Wiosna to idealny moment, by przygotować klasyczny samochód do nowego sezonu. Dłuższe dni i suche drogi zachęcają do jazdy, ale zanim wyruszysz w trasę – zadbaj o najważniejszy element bezpieczeństwa: układ hamulcowy. Zimowe warunki, wilgoć i długie przestoje mogą negatywnie wpłynąć na jego sprawność.
Co warto sprawdzić w klasycznym układzie hamulcowym?
- Stan klocków i szczęk hamulcowych - grubość okładziny, jeśli wynosi mniej niż 3 mm – czas na wymianę. Warto również zwrócić uwagę na nierównomierne zużycie klocków hamulcowych. Może ono wskazywać na uszkodzone zaciski lub mechanizm samoregulacji. Widoczne uszkodzenia takie jak pęknięcia, szkliwienie, przebarwienia lub ślady płynu hamulcowego to sygnały do wymiany elementów.
- Tarcze i bębny – zużycie i korozja - tarcze hamulcowe powinny być wolne od pęknięć, głębokich rowków i śladów bicia. Grubość należy zmierzyć i porównać ze specyfikacją producenta.Na szczególną uwagę zasługują również bębny hamulcowe. Sprawdźmy, czy ich wewnętrzna średnica nie przekracza dopuszczalnego limitu i czy powierzchnia robocza nie nosi śladów korozji lub owalizacji.
- Płyn hamulcowy i szczelność układu - poziom płynu powinien znajdować się między oznaczeniami min/max. Istotna dla bezpieczeństwa jest również barwa płynu hamulcowego. Ciemny lub mleczny oznacza potrzebę wymiany. Każdy wyciek, zwłaszcza przy cylinderkach bębnowych, wymaga szybkiej interwencji.
Wybór odpowiednich klocków hamulcowych – postaw na jakość
Nawet jeśli klasyk cały sezon zimowy spędził w garażu, wiosenna inspekcja układu hamulcowego jest niezbędna. Warto sprawdzić każdy element – od grubości klocków, po stan płynu i bębnów. To niewielki wysiłek, który daje pewność bezpiecznej jazdy i radość z prowadzenia auta w idealnej kondycji
mówi Dawid Tarchała, kierownik działu badań i rozwoju Steinhof